|
Sam się chętnie dorzucę jeśli trzeba będzie pokryć ewentualne straty jako konsekwencje rac.
Prawo zabraniające używania rac to nonsens. Dopóki nikt nimi nie rzuca, to są one bezpieczne i tyle. Stadionowy klimat jaki budują jest niepowtarzalny.
Niemniej jednak rozumiem tych z nas, którzy twierdzą, że w obecnej sytuacji piro to nie był najlepszy ruch UW. Prawda jest taka, że strata to nie tylko kara pieniężna od KL, ale głównie strata z dnia meczowego (zamknięcie trybuny). Zobaczymy, czy uda się to pokryć. Mam nadzieję, że kibice pokażą klasę i pokryjemy to.
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
|