|
Po dzisiejszym meczu apetyty rosną....
Trudno nie mierzyć w puchary z taką grą. W tej chwili gramy najbardziej efektowną piłkę w Polsce. Jeśli nie najlepszą, to na pewno najbardziej atrakcyjną dla oka.
W Sosnowcu mam nadzieję będą trzy punkty, Zagłębie traci masę bramek a my mnóstwo strzelamy. Nawet jak oni coś nas ugryzą, to powinno skończyć się np. tak jak z sąsiadką.
Dużo osób boi się meczu z Piastem, ale wydaje mi się, że może też przesadnie. Sprawdziłem jak sobie radzą na wyjeździe z drużynami lepszymi bądź będącymi chwilowo w formie. Generalnie - mizeria. Przegrana z Legią. Przegrana z Cracovią. Przegrana z Lechią. Remis z Lubinem. Punktują superregularnie ze słabszymi drużynami, z mocnymi nie mają argumentów. Lechia ostatnio wypunktowała ich po profesorsku.
Jednym słowem - duża, duża szansa na kolejne 6 punktów i podpięcie się w okolice strefy pucharowej.
|