LucjuszWielki napisał(a):

|
Przy naszej sytuacji był "dotyk śmierci" (parchaty poczuł rekę i pajacował), a nie ordynarne przepchnięcie jak walka pod koszem przy rzucie wolnym.
|
Dokładnie tak samo uważam . Słusznie żadnego faulu nie odgwizdano.
Ciekawe czy wszyscy tak wrzeszacy że był faul odgwizdali by to samo w polu karnym dyktując karnego dla przeciwnika. Oczywiście że nie.