Gunner1906 napisał(a):

|
Temat to ZABAWA statystyką. A więc można się pobawić, trochę pogdybać co się może stać. Ja sam pisałem, i dalej uważam, że w tej 8 się nie znajdziemy, ale nie jest to niemożliwe i szanse są dosyć spore po tych dwóch zwycięstwach. Jeśli wam przeszkadza, że się o tym tutaj pisze to w takim razie po co jest ten temat?
|
A pewnie, analizujcie sobie, z tym że jak to mówią: myślał indyk o niedzieli... tym bardziej że sam piszesz że uważasz że w 8 się nie znajdziemy. Możemy więc poanalizować rywali w europejskich pucharach, choć to niemożliwe
Wehrmacht napisał(a):

|
O ewentualnej gornej 8 zdecyduja 2 mecze. Ten w Sosnowcu i ten w Lubinie. Jesli przegramy z Legia tragedii nie bedzie, bo sa 2 inne mecze druzyn zainteresowanych - Amici z Korona i Pogoni z Jaga jesli dobrze pamietam. Wiec do kogos, a moze nawet i do wszystkich, dystansu nie stracimy. Natomiast mecz z Sosnowcem to juz bedzie z kategorii byc albo nie byc. Cos jak z finalem pucharu, z tym, ze tam nie ma prawa byc nawet remisu, 3 ptk to warunek sine qua non gornej 8. Potem prawdopodobnie przydalby sie punkcik u siebie z Piastem i kolejny mecz o wszystko z bezposrednim rywalem - znowu z Zaglebiem jak w poprzednich latach. Znow 3 ptk absolutny mus. 6 ptk zdobyc musimy i wtedy w zaleznosci o innych wynikow moze sie uda, moze nie, 7 ptk mysle gwarantuje nam gorna 8.
|
Zaczynając się zastanawiać ile punktów nam
gwarantuje awans do 8 zakładając spotkania rywali to bezwzględnie 9 punktów daje nam awans bez oglądania na rywali:
Kod:
27 28 29 30
Pogoń 41 3 0 3 3 50
Jaga 40 0 3 3 0 46
Lech 39 0 3 3 3 48
cracovia 39 3 3 3 3 51
Korona 39 3 0 3 3 48
Wisła 38 3 3 3 0 47
Zagłębie 37 3 3 0 3 46
Założyłem że wszyscy wygrywają swoje spotkania a w starciu rywali bezpośrednich do awansu wygrywa jedna drużyna (gospodarz), nawet gdyby padły w tych spotkaniach remisy to matemtycznie nie ma szans aby 9 pkt nie dało nam awansu.
Oczywiście wariant samych zwycięstw jest mało prawdopodobny, tym bardziej że wiele zespołów mierzy się z obecnym top3 (Piast, Legia, Lechia) w tym niestety my. I tutaj niestety wychodzi nasz bardzo trudny terminarz. Wg mnie również najtrudniejszy ze wszystkich pozostałych zespołów.