Mniej wiecej od września powtarzam, że Maciej Stolarczyk, to nam sie trafił jak 6 w totka. Od lekko liczac czasow Kasperczaka, nie mielismy takiego trenera, a i tego nie mozna porownywac, bo Kasperczak miał samograja, wiec jesli chodzi o czyste umiejętności trenerski, to moze nawet za mojego zycia takiego nie bylo.
Cały czas powtarzam - ja bym mu dał legendarny kontrakt Stawowego. 10 lat, in-blanco

. Niech tam sobie wpisze co uwaza za stosowne byle został. On i cały sztab to chyba najwieksze gwiazdy tego klubu.