Jedynym wytłumaczeniem /uwaga!teoria spiskowa/, że akurat Kwiatkowski uznał tę bramkę jest to, że przygotowuje się podwaliny pod ewentualny kontrowersyjny werdykt za 2 tygodnie w Krakowie /tak na wszelki wypadek/. Wisła w opinii publicznej dostaje kontrowersyjnego gola, to niech teraz zamknie japę jak Legia dostanie prezent może nawet coś w stylu Jarzębaka
