Cytat:
|
Wczoraj natomiast można żałować, że dobrze się nie wyłożył, bo był ewidentny karny na nim.
|
Dokładnie to juz drugi albo trzeci raz w tym sezonie, gdzie wytrawny użytkownik pola karnego leci na pysk przez prawie ramie wykonując do tego salto ze śrubą i kazdy sedzia bez pomocy VARu dyktuje z czystym sumieniem "11". A ten zawziecie, ledwo, bo ledwo, ale utrzymuje sie na nogach, nie pada i na dodatek traci kontakt z piłką i akcja idzie w pis-du. Zero grania na 1-2 kontakty. Przyjecie, kółeczko, rozglądanie się i większość podań do tyłu.