felipe napisał(a):

|
Mnie to "time to say goodbye" ucieszyło raz. Spontaniczne, wtedy gdy zwycięstwem spuszczaliśmy pasiastych do I ligi. Od tej pory to takie naciągane jak guma w majtach, pod "januszy" trochę.
|
O to to.
Swiatelka fajnie sie prezentowaly ale puszczanie tej
smetnej piesni w tak radosnej chwili (i w sytuacji gdy Cracovia poki co wyzej w tabeli)? IMHO bez sensu.
Powinno sie rozlegac gromkie WISLA PANY, coby caly Krakow zostal dobrze poinformowany
