LucjuszWielki napisał(a):

Wisłą PANY!
Zadowolenie jest lecxz do szczęścia zabrakło 3:0 lub 4:0 kiedy Peszkin zawalił sam na sam prawie ehhhh
Krzysiu D. rozwija się, Boże spraw abym się mylił w jego ocenie.
Cała drużyna na PLUS.
Pierwsze 20 minut zadziałała MAGIA R22, parchate strasznie sie obsrały plus nasi ładnie ich gonili, presing gruby, bałem się, że po 1:0 cofniemy się, a tu druga brama i napór przez chwile trwał.
Szkoda tego cofania się i nerwówki, tak neistety u nas sie gra - prowadzenie i cofanie.
MAGIA R22 jest potężna parchowae zawodniki nie wiedziały co się dzieje, a tak się napinali przed meczem :] Nie dla... pejsa kiełbasa !
|
Peszko strasznie mnie wkurzał w pierwszej połowie kiedy na siłę próbował strzelać z dystansu zamiast podawać lepiej ustawionym kolegom. Na szczęście zreflektował się w kluczowym momencie i zaliczył genialną asystę przy golu Kuby (podtrzymuję że każdy inny zawodnik ekstraklasy prędzej zabiłby się o własne nogi niż tak precyzyjnie zmieścił piłkę między obrońcą a słupkiem).
Drzazga próbował strzałów z dystansu w poprzednich meczach ale dopiero teraz mu siadł.
Też wydawało mi się że przez pierwsze 15-20 minut zawodnicy sąsiadki wyglądali jakby grali z Realem Madryt.