Jacy sentymentaliści...

"zostawcie w spokoju"
Jak dla mnie X to ludzie nie miejsce. Tradycje trzeba pielęgnować i trzymać zasady a nie ją do grobu wrzucać.
Żyleta poszła za bramkę i to nie reklama żyletek tylko ludzie, którzy tworzą atmosfere na Legii. U nas zaś odwrotnie. X odeszło wraz z koparkami.
Ja zawsze nasz młyn nazywam X i będę go tak nazywał, bo X to jest dla mnie ludzie, atmosfera, klimat a nie miejsce, czy sentymenty.
To prawda, że czasy się zmieniają, ale to nie powód, żeby tradycje zakopywać do grobu. Gdybyśmy tak ze wszystkim robili, to wiele idei, wartości poszłoby w chu.j ale to nie o to chodzi
Może czas na nowe otwarcie z wielką pompą i szansa na coś mocnego, coś czego będzie zazdrościć cała kibicowska Polska, coś co przejdzie do historii i będzie wspominane przez lata.
Trzeba się na to otworzyć, potencjał jest niesamowity a X jako synomim wyznaczania nowych, wielkich standardów
Jestem za!