gigant napisał(a):

|
Tak mnie naszło po przeczytaniu posta któregoś z kolegów. Nie warto by było wrócić do starej tradycyjnej nazwy sektora? Sektor X, jak to pięknie brzmi. Niech będą A B X D itd... Zmienionoby herb, nazwę czy barwy byłaby wojna jakich mało. Zmieniono adres i nikt nie mówi R20 tylko R22. Wróćmy do historycznej nazwy i niech każdy dumnie mówi idę na dychę. Gdzie masz karnet? Na dziesiątce. Niech zniknie to jeb.ane C
|
Nie warto.
Dawna "dziesiątka" coś reprezentowała - i jeśli chodzi o doping i w innych aspektach
Obecne C - każdy widzi jak jest.
Może jeśli by poszło w dobrym kierunku to za kilka lat.
Ale na razie to byłby to wstyd dla ludzi, którzy tworzyli tamta atmosferę.