Adasss napisał(a):

A ja powiem ... że karnego nie powinno być. Żubrowski stara się trafić w piłkę, Drzazga nie atakuje piłki, a stara się jedynie uniemożliwić kopnięcie jej Żubrowskiemu, wstawiając w ostatniej chwili nogę. Gdyby to było w polu naszym polu karnym, to byłby to karny dla Korony. Gdyby było inaczej, to każde potknięcie się napastnika na nodze obrońcy byłoby faulem napastnika.
W większości innych przykładów niby-podobnych sytuacji jakie tu widziałem, to napastnik zagrywa lub ma szansę zagrać piłkę i jest kopany, w efekcie czego mamy faul obrońcy.
|
Zgodziłbym się gdybym nie widział odgwizdanych karnych w tej kolejce w meczu na kauflandzie i dzisiaj na Lechii. Nie pamietam który to był mecz z Ruchem ale chyba Borski odgwizdał karnego bo Zieniu chcąc kopnąć piłkę kopnął w blokującego go Wilka albo tez ktoś z Ruchu padł w polu karnym jak rażony gromem bo Wislak dotknął go w ramie. Gdyby nie te sytuacje to pewnie tez stwierdziłbym ze karnego nie było. Ale tak się dziwnie składa ze sporo karnych przeciwko Wiśle jest gwizdanych w podobnych sytuacjach co sytuacja Drzazgi