|
To może ktoś rozumny na chłodno obejrzy ten mecz jeszcze raz, bo dla mnie te spalone to były głupie spalone. Drzazga dawał się na nie łapać, a nie krążył jak sęp.
Zgadzam się z tym, że myśleniem nadrabia wiele braków. Gdyby Wojtkowski miał głowę drzazgi, daleko by zaszedł.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|