|
Drzazga naprawdę zagrał świetny mecz. Nie rozumiem, jak można pisać że strzelił udem czy dupą.
Non stop krążył jak sęp przy linii spalonego. Tak, kilka razy dał się złapać - ale cały czas naciskał. Świetnie odgrywał, wychodził do podań. Widać było że myśli. Pierwsza bramka po koźle, gdzie bardzo mądrze strzelił. Druga z ostrego kąta, świetnie odegrane z Błaszczem i wykończone z zimną krwią.
Chłopak myśli, podejmuje trafne decyzje i ma sensowne umiejętności. Ibrahimoviciem nie będzie, ale w takiej formie parę bramek nam może dać. Meczu sam nie wygra i potrzebuje podań, ale jak je dostaje to coś ukąsi. Na lepszego zawodnika raczej nas nie stać w tej chwili.
Absolutnie kluczowe przyjście Vukana. Basza i Baszczu grali znakomicie, ale z trzecim do pomocy i była rewelacja. Nie wiem czy nie mamy na chwilę obecną najbardziej kreatywnej pomocy w lidze (za mało oglądam, może przesadzam). Jeśli jeszcze dojdzie Kumah i Boguś to mamy względny spokój.
Niestety w obronie kulawo. Po takiej ścianie jaką postawiliśmy w Gdańsku nagle tracimy 3 bramki z pogonią i 2 w Kielcach.... Mocniejsze zespoły od Korony nie pozwolą odrobić 2 bramek.
|