https://ekstraklasa.tv/skroty/korona...-meczu/0p0f4w2
W temacie Miśkiewicza to 4 bramki padły w sytuacji sam na sam. Nie wiem komu wydaje się, że bramkarz, który ma napastnika tuż przed sobą powinien obronić.
Pierwszą miał w rękach, ale to raczej wina Drzazgi, że obił bramkarza. A do ostatniej nie miał prawa dojść.