Ja wiem czym sędzia uzasadni, ale się nie zgadzam.
Moim zdaniem karny.
Sędzia będzie się bronił, że Koroniarz chciał kopnąć piłkę a Drzazga wsadził nogę (razem z udem

). Podejrzewam, że opierał się na interpretacji, w której ktoś w ostatniej chwili wciska nogę pomiędzy piłkę a nogę przeciwnika i w efekcie jest kopnięty, ale moim zdaniem tutaj to nie ma zastosowania, bo piłka była daleko i nie było zagrania piłki "przez nogę" Krzyśka. Mam wrażenie, że jakby Koroniarz nie kopnął Krzyśka to i tak by piłki nie sięgnął w żadnym wypadku, a Drzazga miał realną szansę (moim zdaniem) jej dopaść.