Flinston napisał(a):

|
Problem jest taki że Wisła krwawi nie tylko sportowo ale również kibicowsko, co zaczęli wykorzystywać juz nasi wrogowie. Więc obecna sytuacja na trybunach nie pomaga, podziały nie pomagają, a czym bardziej będzie się przedłużał pat z zarządem tym gorzej. Ludzie zapominają chyba że to miasto derbowe, i nie obraca się wszystko wokół sukcesów sportowych a obecna sytuacja dokłada paliwa cracovii, no i po co?
|
Czyli twoim zdaniem trzeba płacić sharksom, żeby znowu "bronili" pikników przed bojówkami Cracovii?


Czy wy naprawdę nie zdajecie sobie sprawy, że ani decyzyjnym sharksów ani decyzyjnym JG (nie mówię o zwykłych "żołnierzach") tak naprawdę nie chodzi o Wisłę czy Cracovię, ale o zajmowanie dzielnic miasta dla swoich wpływów i swobodnego prowadzenia tam interesów?
Tak zwani "nasi wrogowie" to tak naprawdę wrogowie gangu działającego pod przykrywką kibiców Wisły.
Mam nadzieję, że tak jedni jak i drudzy kiedyś zejdą całkowicie na margines ruchu kibicowskiego