Dziwne, że nikt jeszcze nie wrzucił tego wywiadu z trenerem Stolarczykiem o braku dopingu
http://www.sport.pl/pilka/7,65039,24...-czas-gdy.html
Cytat:
- Zabolał pana bojkot kibiców ultras podczas meczu z Pogonią, gdy trybuna C milczała?
- Muszę szczerze przyznać, że o całej sytuacji dowiedziałem się dopiero po meczu. W ogóle tego nie odczułem. Słyszałem wspierających nas kibiców, którzy przy stanie 0:3 nie przestali dopingować Wisły i wierzyli w to, że mimo wszystko uda nam się odmienić losy spotkania.
- Władze Wisły zakazały wywieszania na stadionie flag sugerujących związki z grupami przestępczymi, przede wszystkim Sharksami. Uważa pan, że na tym polu powinno dojść do kompromisu, czy zarząd klubu muszą być w decyzji konsekwentni?
- Na mecze powinni przychodzić kibice, którzy chcą wspierać swoją drużynę. Nie zależy nam na elementach opraw, które kojarzone są jednoznacznie negatywnie. Jako trener chciałbym mieć na trybunach osoby, które chcą spędzić u nas czas z rodziną, dziećmi, chcą obejrzeć sportową walkę. Mam świadomość, że wśród ultrasów też są ludzie oddani Wiśle do końca życia. Wspierali nas na wielu płaszczyznach: kupowali akcje, koszulki, czekali na nas w nocy pod stadionem po przegranym meczu w Gdyni, by wesprzeć nas dobrym słowem. Mój przyjaciel zaprasza nas do swojej restauracji i gości po królewsku nie biorąc za to nawet złotówki. Takie pozytywne gesty zapadają w pamięć. Na Wisłę zwrócone są dziś oczy całej Polski i wydaje mi się, że to moment, gdy wszyscy musimy pokazać siłę oraz jedność.
|
"Na mecze powinni przychodzić kibice, którzy chcą wspierać swoją drużynę. Nie zależy nam na elementach opraw, które kojarzone są jednoznacznie negatywnie".
Święte słowa! Brawa za odwagę dla trenera! Nie podoba Ci się coś? Wolisz flagę Wisła Sharks zamiast wspierać dopingiem swój klub to lepiej zostań w domu
