Już nie odnosząc się do tego co Sharksi i SKWK zrobili z Wisłą, bo w tej kwestii wszystko zostało napisane, to jest ktoś kto naprawdę wyobraża sobie egzystencję w tym mieście bez ekipy? Kibicowska i pilkarska historia tego miasta jasno pokazała, że tak się nie da. Wystarczy wejść na forum parchów i zobaczyć jaką nienawiścią oni nas darzą. Jeśli bojówka na Wiśle ma zniknąć ze stadionu i z ulic to niech zniknie jako ostatnia w tym kraju. Zasłużyliśmy sobie na ten przywilej
Ważne żeby każdy znał swoje miejsce i nie mieszał się w rzeczy które go przerastają. Zarząd od rządzenia, ultrasi od opraw i dopingu a ekipa od trzymania parchów w szachu.
Ja sharków nigdy na tym forum nie broniłem, ale gdyby mnie ktoś zapytał przed tym całym kataklizmem co o nich sądzę, to przyznaję uczciwie - stanąłbym po ich stronie. Dlaczego? Bo zostali zweryfikowani i w trudnych kibicowsko czasach narażali życie i zdrowie dając odpór żydom. Pieniądze i interesy też nie były najważniejsze, bo te mieli na wyciągnięcie ręki po drugiej stronie Błoń. Wystarczyło, że jak wielu innych zmieniliby barwy. Jak widać jednak czas, władza i pieniądze zmieniają ludzi. nauczka na przyszłość.