No i czekam jeszcze na ostateczny argument "obrońców," że za niedługo braknie "ochrony" na mieście
Rachu ciachu czy człowiek się nie bawi, albo gdzie się ukrył - to se na vrati, na całe szczęście. To nigdy nie miało nic wspólnego z Wisłą, ani nawet z H, wymknęło się spod kontroli i doprowadziło do grudnia 2018.