|
Trzeba sobie uzmysłowić, że każdy kto w obecnej sytuacji, z jakiejkolwiek przyczyny, bojkotuje klub (czy też doping w tym wypadku), działa na jego niekorzyść po stokroć bardziej niż jakikolwiek kibic przeciwnej strony błoń.
Nie ma zgody dla powrotu patologii na stadion. Wolę niekibolską Wisłę w ekstraklasie niż kibolską w IV lidze.
|