Wyświetl pojedynczy post
Prezydentowa
Miodek
 
 
Od: 06.2004
Skąd: Dębniki

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20158
Stary 05.03.2019, 14:19
Mam wrażenie, że w tej dyskusji wszyscy lecą w skrajności, a pomija się jeden wątek, który niestety utrudnia sprawę. Wpływy.



Oświadczenie UW oczywiście brzmi pięknie i wszyscy zgadzamy się z tym że wrzucanie ludzi do jednego worka jest niewłaściwe.

Dlatego mam nadzieję, że UW ułatwi zarządowi niewrzucanie wszystkich do jednego worka i stwierdzi jasno i publicznie, że nie ma nic wspólnego, odcina się od osób, które działały na szkodę Wisły, okradały ją i niemal doprowadziły do upadku. Ponadto stwierdzi, że działa autonomicznie i chce tworzyć ruch kibicowski w sposób niezależny i wolny od wpływów WSH (co nie znaczy że bez kontaktu - grupy kibicowskie muszą współistnieć na stadionie).



Oczywiście wszyscy wiemy, że tego nie zrobi. I wszyscy wiemy dlaczego. Ale w takiej sytuacji nie mają niestety prawa podnosić argumentu o wrzucaniu do jednego wora, bo sami się w tym worze umieszczają.



Zarząd od zarządzania, a trybuny od kibicowania. Zasadniczo słuszna teza. Niestety problem w tym, że te trybuny nie są (i dobrze) spontaniczne i zdezorganizowane, więc najczęściej prezentują stanowisko grupy, która ma najwięej do gadania. A wyobraźcie sobie, że ja nie chcę oglądać na trybunach manifestacji siły i wpływów grupy, która doprowadziła klub na skraj upadku. A jest spore zagrożenie, że tak będzie, póki niektórzy nie pójdą po rozum do głowy i nie stwierdzą, że kierunek, jaki obrali parę lat temu, jest fatalnym wyborem i prostą drogą do zabicia ruchu kibicowskiego na Wiśle (nie mylić z biznesem).


Jakie jest wyjście?
Odpowiedz cytując