|
Akurat wczoraj byłem na meczu Fulham-Chelsea i atmosfera bardzo mi się podobała, a na Reymonta w meczu ze Śląskiem nic mnie tak nie zmęczyło jak ten typ wyjący to megafonu - nie kojarzę żadnego innego klubu z takim dopingiem. Owszem gdzieś tam czasem słychać megafon ale jest to wtedy głos intonujący, a nie prowadzący także jeśli chodzi o brak zorganizowanego dopingu to nie będę tęsknił bo nie ma za czym.
|