regan napisał(a):

za to wrzucanie wszystkich do jednego wora i próba dzielenia kibiców i psucia atmosfery na Wiśle jest ok.
Ostrzegałem niedawno, żeby walka z WSH nie była pretekstem do walki z całym ruchem kibicowskim, bo będzie źle. Widzę, że jednak do tego zmierzamy.
Jeśli prawdą jest, że nie chcą z kibicami prowadzić dialogu i wrzucają wszystkich do jednego worka, to szybko okaże się, że cała ich akcja ratowania do tej pory pójdzie na marne, popsuje się atmosfera, PR będzie szedł w dół, skończy się kasa i będzie grudzień bis już w lipcu.
Póki co naszą siłą jest jedność i tylko tym możemy uratować klub, ale do tego trzeba zrozumienia, poszanowania a nie wykluczać się na wzajem, oskarżać bezpodstawnie, deprecjonować, obrażać i przypisywać wszystkim zasługi ludzi niegodnych podania ręki. Jeśli tak chcecie prowadzić walkę, to walczcie. Tyle, że na tym klubie nie zostanie kamień na kamieniu. Dobrze byłoby, żeby pan Wisłocki to zrozumiał i zaczął z ludźmi rozmawiać i brał pod uwagę ich punkt widzenia a nie opowiadał bajki, że jakiegoś inwestora z Ameryki bądź Kataru interesuje co my na flagach mamy namalowane.
|
Przepraszam, po co siejesz kolejne plotki?
Wisłocki nie chce prowadzić dialogu?
Wisłocki gada o inwestorach z Kataru?
Wisłocki nie chce flag Wierność ?
Czytaj jego wpisy na tt człowieku...
Sam liczy że przed derbami a i duzo wcześniej uda się dogadać.
I poczytaj trochę komu zależy najbardziej braku flag. Wislockiemu? Inwestorom? Nie. Miastu. To miasto naciska aby nie było emblematów rekinow i co więcej, nie przyjmuje argumentów że na cracovii wiszą flagi judę gangu. I to właśnie Wisłocki podnosi ten argument w magistracie.