Wyświetl pojedynczy post
domin_czyzyny
Socios Wisła Kraków
 
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20024
Stary 04.03.2019, 11:10
MB1906 napisał(a):Wyświetl post
No to mielismy wczoraj niezle popisy w social media....

Sprawa 1. Bojkot i oswiadczenie UW. Z tego co wczoraj jedna osoba pisala w UW ktos wyszedl przed szereg i opublikowal oswiadczenie. Nie wiem czy to prawda ale kuriozalnie wyglada teraz sprawa oswiadczenie nr 1 "Na dobre i na zle, bez wzgledu na wszystko bedziemy wspierac" vs "ze wzgledu na wtracanie sie bojkotujemy". Kolejna kwestia bojkot w tej formie odbija sie na druzynie, i atmosferze wiec nie bardzo uderza w druga strone konfliktu(zarzad), a mamy tzw "friendly fire". Dodatkowo takie negocjacje medialne z pozycji sily tudziez puszczanie focha nie sluza nikomu zwlaszcza biorac pod uwage w jakiej sytuacji jest klub.

Sprawa 2. Klub. Brakuje jasnego przekazu co moze a co nie moze pojawic sie na stadionie. Jak sadze gdyby jasno powiedziano, ze jakakolwiek flaga bez symboliki przestepczej lub nnawolujacej do przemocy jest milo widziana. Wtedy mamy klarowna sytuacje. Takiej komunikacji nie ma.

Sprawa 3. Nazwijmy to "Wisla na okresie probnym", wszystkie media a juz szczegolnie Jadczak, czekaja na najmniejsze potkniecie na trybunach i poza nimi. Powiem, wiecej po wpisaach Jadczaka widac, ze z braku laku jest w stanie sytuacje konfliktowe miedzy rzadzacymi a kibicami eskalowac sam. Z jednej strony pozaluje Jaro ze bunty a drugiej pocisnie za chec szycia nowych flag(tak Jaro sie tu wystawil na strzal sam). Klub jest miedzy mlotem a kowadlem i jest to sytuacja cholernie trudna. Tutaj napisze to samo co w czasie kryzysu po materiale Jadczaka, nie mozna sie na media obrazac chocby nie wiem co bo maja miazdzaca przewage i dobry PR jest niezbedny.

Sprawa 4. Jaro, tez dal wczoraj czadu. Czasem powinien sie ugrysc w jezyk. I ktos powinien mu troszke opowiedziec o ruchu kibicowskim co i jak bo nie bardzo rozumie. Tutaj jest bardzo zlozony organizm a nie algorytm. Wg. mnie nie da sie dogadac popadajac z jednej skrajnosci w druga.

Sprawa 5. Kazdy z nas, z rzadzacych a takze UW powinien zdac sobie srawe, ze nie jest juz dobrze. Tak jak w dzisiejszym newsleterze. Sezon dogramy a dalej moze byc roznie. Potrzebujemy pieniedzy, fury pieniedzy. Na te chwile mamy opcje z 3 muszkieterami i nie ma juz czasu ani mozliwosci nad inna, albo sie im uda albo... . Wszystkie strony musza sobie pomoc, czasem cofnac sie o krok i dorosnac. Bo sytuacja tego wymaga.
przeklej tego posta Jarkowi na TT! NAPRAWDĘ NIC WIĘCEJ NE TRZEBA DODAWAĆ!
Odpowiedz cytując