|
Mam gdzieś bojkot dopingu ! Mam gdzieś miłosników ryb drapieżnych! Mam gdzies organizacje przestępczą WSH i tym podobnych grabarzy Wisły ! Przychodzę na mecze pilkarskie a nie na ogladanie tego co wisi na płocie. Taki doping spontaniczny jaki był na Pogoni w zupełności mi odpowiada. Jeśli ceną za to że na meczach nie będę musiał oglądać szmat z rybami drapieżnymi oraz im podobnych z miast tekstyliów oraz miasta na "Ch" będzie to że nie będzie także flag Wisły to akceptuję to. Nie dla powrotu tego co było ! Amputacja raka jakim był tez złodziejski ruch pseudokibicowski musi być zdecydowana i bezwzgledna !
|