Griszka30KR napisał(a):

A ja powiem,że mecz b.słaby nie odróżniający się od poprzednich niczym szczególnym poza pięknymi dwoma golami.To co się podziało z obroną to woła pomstę do nieba.Spróbowałbym tez w końcu Buchalika.
Kuba ma doświadczenie,pomysł,ale niestety już chyba nie ta noga i szybkość.Sławek Peszko coś tam szarpie ,Wojtkowski się stara,ale teraz widać brak Boguckiego.Napastnika 0.Dzięki Bogu ,że został Basha ,bo nie wyobrażam sobie teraz gry Wisły.
Utrzymać się utrzymamy,ale 8 nie dla nas.Najważniejsze wygrać derby(których się obawiam) i budować w lecie dalej zespół.
|
Nie mówie, że gralismy dobrze. Po prostu w końcu coś się działo w ofensywie. Stworzyliśmy więcej zamieszania pod polem karnym rywala niż w poprzednich trzech meczach gdzie byliśmy ofensywnymi impotentami.
Według mnie brakowało trochę szczęścia, bo jakby nie bramka Majewskiego "z niczego" (Pogoń do tego momentu nie zagroziła naszej bramce) to mogłoby się to całkiem inaczej potoczyć.
Ósemka nam już odjechała, to oczywiste. Zapunktować coś, wygrać derby i zgrać zespół przed podziałem. To cele na najbliższą przyszłość.
PS. Dodam, że Pogoń to według mnie najlepszy zespół w Polsce w tym momencie. Bałem się, że będzie dużo gorzej wyglądać.