Dive Pirate napisał(a):

Czyli sądzisz że lepiej narzekać na brak wyjazdów (pomijam ich przydatność dla klubu szczególnie w tym momencie) niż zrobić jakąś zbiórkę, akcję, trochę dobrego PR cokolwiek aby pozyskać fundusze i pokazać że wydatnie pomagasz klubowi, myślisz że ludzie by to skrytykowali ?
Ja się bardzo cieszę że mamy klub w ekstraklasie i obecnych ludzi za kierownicą.
Bulwersuje mnie jedynie gdy jakaś grupa wyskakuje z oświadczeniem że coś im się należy. Jak by byli ogarnięci to by się sami na wyjazd zorganizowali i może pomogli jeszcze innym kibicom.
|
1.Przydatność wyjazdów dla klubu jest na pewno mniej szkodliwa niż narzekanie drugiej strony na brak transferów, gre zawodników czy inne mało istotne bzdury.
2. Wspomagają klub na różne sposoby, nie muszą się tym oficjalnie chwalić. Gdyby przeprowadzali jakieś zbiórki to odrazu tobie podobni by się na nich rzucili że chcą ich okraść, kolejny przykład hipokryzji co poniektórych. W dodatku poświęcają swój prywatny czas i prowadzą działalność charytatywną, ostatni turniej w Kalwarii chociazby.
3. Nie, nie mogliby się sami zorganizować na wyjazd bo klub nie zamawia biletów na mecze wyjazdowe, więc jedyną możliwością pojechać na wyjazd do tej pory jest
a) bez barw
b) incognito
c) w nie zorganizowanej grupie na sektory gospodarzy gdzie trzeba cały mecz przesiedzieć cicho i udawać że nie jest się kibicem Wisły.
Gilbert AZORY - świetny post, mądrego i rozsądnego to i dobrze poczytać, szkoda że nie wielu takich tutaj.