skarabeus napisał(a):
ak widac 1 (slownie JEDEN) transfer wiazacy na dluzej niz pol roku
Ale to ja gadam bzdury
|
Bo gadasz.
Wisła ma mało kasy, więc stara się wyszukać gości obarczonych najmniejszym ryzykiem finansowym. Jeśli Kwiecień dołożyłby do Tijanicia - to dołoży też do innego piłkarza, którego musimy wyszukać. Widocznie stwierdzono, że Tijanic nie jest aż tak dobry, żeby go brać z ryzykiem urazu. Widocznie meksykaniec nie byłby żadnym wzmocnieniem, skoro go odpalono.
Braki finansowe i oszczędność to klucz. Jeśli nas stać na pozyskanie jednego piłkarza to się bardzo cieszę, że nie bierzemy pierwszego lepszego tylko szukamy i odrzucamy tych co nie spełniają naszych nadziei. Lepiej grać Plewkami i Śliwami niż brać gościa, który nie jest od nich znacząco lepszy.
Jeżeli szukamy inwestora na lata, który miałby wejść i zainwestować w klub w dłuższej perspektywie to transfer za paręset tysięcy (jeszcze finansowany przez Kwietnia) nie ma dla niego znaczenia. Podejrzewam, że za pieniądze oferowane przez Pana Kwietnia po prostu pozyskamy innego piłkarza.