serek.c2 napisał(a):

Wybrano po prostu inną ofertę, być może uznano, że plany obecnie zarządzających są dla Wisły bardziej optymalne? Nikt nikogo nie zignorował 
I tak jeszcze do wszystkich, którzy zaczynają tu pisać, że "poprzedni układ podnosi łeb" itp. bzdury - nauczcie się może czytać ze zrozumieniem. Są ludzie, którzy po prostu nie zgadzają się ze wszystkimi ruchami Królewskiego i spółki, bo widzą pewne zagrożenia z takimi ruchami związane. Nie znaczy to jednak, że są przeciwko tym osobom i automatycznie stają się poplecznikami byłego zarządu.
|
Czym innym jest niezgadzanie się ślepo z każdym ruchem "ekipy Królewskiego" a czym innym pisanie w stylu: Wisła to my a klub i tak by się udało uratować.
Pierwsza postawa jest całkowicie normalna, druga nie. I są to postawy skrajnie odmienne.