No no... ostatnie kilka postów zaczyna wyglądać, jak przygotowywanie demontażu nowego układu, który zaczął ogarniać w Wiśle burdel... za długo było dobrze? Najpierw wysublimowane marginalizowanie efektów pracy, a później, jak się powinie noga (co zdarza się każdemu) atak. Znajomy z minionej dekady schemat.
Odnośnie wątku niedoszłego -rzekomego? - innego pożyczkodawcy. Chyba nie jest aż tak dobrze w klubie, żeby ktoś chciał ignorować, jego dobre chęci. Jak będzie chciał, to może dołączyć..albo wpłacić na konto Socios
