|
Juz zaczynamy sie nawzajem lapac za slowka zupelnie niepotzrebnie.
Teraz trzeba czekac, ruch karnetowy jest na skraju wyczerpania lub juz sie wyczerpal, sprzedac juz nikgo nie sprzedamy, trzeba walczyc o frekwencje biletowa i unikac wojny domowej na trybunach. Ultras musza byc bo inaczej stadion bedzie bez duszy ale z drugiej strony klub musi postawic warunki np. braku flag WSH, PDW mam nadzieje, ze znajda zloty srodek, bo to bedzie proces chyba bardziej skomplikowany niz restrukturyzacja bo organizm jest duzo bardziej skomplikowany. Co do wrzucania do jednego worka jestem przeciwko ale... naprawde musimy sobie zdac sprawe, ze czlonkowie/ruchy wspierajace WSH musieli sobie zdawac sprawe, ze to nie harcerstwo.
Tutaj akcent humorystyczny: Wczoraj na TT widzialem wpis,ze wg prawa flaga WSH ma pelne prawo byc na stadionie bo nie sad a prokuratura uznala ich za organizacje przestepcza. Dosyc smieszne widziec, ze ktos powoluje sie na prawo wzgledem osob ktore je zlamaly. Hipokryzja.
W miedzyczasie trzeba wierzyc, ze znajdzie sie ktos kto dzwignie to finansowo, tudziez bedzie mial plan jak wyjsc z gowna stopniowo.
|