Wszystko spoko, tylko, że Drzazga w samej 1 połowie dostał 3,4 super piłki po przechwycie i zniweczył super kontry.
Nikt po nim nie spodziewał się zastąpienia Ondraska, ALE można było chociaż łudzić się, że wygra 1/5 pojedynków, nie mówiąc o kontrze - wszystko zmaszczone, dogoniony, przepchniety lub strata - DNO.
Nie gramy w 4 lidze - gramy w ekstraklasie i komentujemy tak jak każdy chce. Nie można się odezwać bo niedawno mieliśmy grać samymi juniorami... nosz k...
JA nie wymagałem wiele, ale jak patrzyłem na gre Drzazgi to uj mnie strzelał, że niszczył cały trud drużyny.
A to, że Kuba nie ma z kim grać to fakt, dlatego trza się modlić, aby Boguski jak najszybciej wylizał rany
