|
Uwielbiam takie "mądrości" na zasadzie jaka ta Lechia słaba - to jest lider itd. Zamiast patrzeć na zasadzie - jeśli z liderem gralismy tak że Gdańszczanie nie błyszczeli to może nie jest z nami tak źle, to tutaj stado masochistów będzie udowadniać że Lechia to dno dna, a my to już B-klasa. Współczuję takiego podejścia.
W obronie oraz organizacji gry, operowania piłką było dobrze. Ale nie mamy armat z przodu. Pewnie do górnej 8 się nie dopchamy, ale powinnismy się utrzymać.
btw
Jesli Lechia będzie własnie tak grac - mega ekonomicznie to bedzie mistrzem. Gali już nieraz super pieknie w poprzednich sezonach i gówno piekną gra ugrali. Mistrzostwa zdobywa się przez punktowanie a nie piekną grę.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|