|
Brzydziej się wygrać nie da. Ale w tym momencie to nieistotne. Mega ważne 3 punkty.
Kilka przemyśleń:
Duży plus dla Stolarczyka. Zrozumiał po meczu z Górnikiem, że mamy słabą kadrę i gra na wymianę ciosów skończy się tak jak w Zabrzu. Postanowił mordować mecz ile się da i liczyć na tę jedną sytuację. Udało się.
Po raz pierwszy uwierzyłem, że Plewka jest w stanie pójść za grubą kasę. Ma przyspieszenie, minięcie przeciwnika. Jak tylko wyeliminuje głupie straty (w tym meczu było ze 2-3 razy blisko) to będzie solidnym pomocnikiem. Dalej uważam, że powinien grać wyżej. Może jak Savićević wróci to tak będzie grał.
Basha beznadziejny. Nie wiem co z nim, ale nie może wrócić do gry z jesieni.
Wojtkowski najlepszy w drugiej połowie w grze do przodu. Powinien grać w pierwszym składzie.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|