Wyświetl pojedynczy post
wyar
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#209
Stary 13.02.2019, 21:47
Jagul napisał(a):Wyświetl post
Sam mnie odesłałeś do CLJ to poszukałem i nic nie znalazłem

O to, że skoro Plewka ma taki dobry strzał to może niech ktoś to w końcu pokaże
Chyba, że w waszych standardach liczy się jeden gol 1,5 roku temu oraz poprzeczka w ostatni poniedziałek, to wtedy odpuszczam.
Dyskusje uważam za zakończoną. Jak mi pokażecie gdzie szukać tego typu zagrań, to się odezwę
Nie,blagam,nie wracaj,do teraz tarzam sie ze smiechu czytajac Twoje tezy o psychologii sportu Chcesz mnie miec na sumieniu ?

Ale zaraz Ci odpowiem,tylko najpierw musze przebrnac przez cos,co nazywam forumowym alfabetyzmem funkcjonalnym (i to nie obraza)

Wiec to juz ostatni raz i naprawde szkoda tracic czas. Ale po kolei :



Juz Ci pisalem,ze nuzy Twoje bajdurzenie i odnoszenie sie do tez,ktorych nikt nigdy nie stawial. Pierwszy z brzegu przyklad to kolejny elaborat o psychologii sportu

Ale podpowiem Ci cos. Przyklad z trenigiem byl przykladem POWIAZANYM z przykladem o meczu,o ktorym - a jakze ! - "zapomniales" napisac. Przykladem,w ktorym jasno stwierdzalem,ze mozna ocenic pilkarza i jego umiejetnosci.Po meczu czy po treningu.


Co nie znaczy,ze mozna ocenic jego kariere. O czym zaczales pozniej pisac.

Ale ani ja ani kolega Skarabeus nic nie pisalismy o tym,jak Plewka poradzi sobie w ciagu najblizszych lat,czy za chwile bedzie odpalal 30 strzalow na mecz i zdobywal z nich po hattricku na mecz. Pisalismy o umiejetnosciach.A te mozna nabyc PRZED udowodnieniem tego na boisku.

Wiec jeszcze raz - dyskutujesz sam ze soba czyli ze swoimi tezami,Sherlocku.

Przyklad:
.


wyar napisał(a):Wyświetl post

Tak,po jednym meczu mozna sporo zobaczyc,w tym takze to,czy zawodnik nadaje sie czy nie. Czasem nawet po 1 treningu,bez meczu. Wlasnie dlatego masz w Wisle Kube Blaszczykowskiego.

Czego nie rozumiesz ?
Na co kolega :

Jagul napisał(a):Wyświetl post
Słyszałeś kiedyś o presji i o tym, że żaden trening nie zastąpi prawdziwego meczu? Może poczytaj coś o psychologi sportu? Piłkarz może wiązać krawaty swoimi nogami na treningach ale w meczu może się obsrać i nic z tego nie będzie. Niestety Ty próbujesz mi wmówić, że trening i mecz to to samo (chyba w FIFIE). Dlatego mówiłem o potencjału. Umiejętności można mieć ogromne ale nieraz ktoś silniejszy mentalnie, a słabszy pod względem piłkarskim zrobi większą karierę.


Dlatego caly czas piszesz o potencjale,by w kolejnym zdaniu umiescic stwierdzenie "umiejetnosci mozna miec ogromne" . Czyli mozna miec umiejetnosci za mlodu nawet ogromne,np. b.dobry strzal czy dobry drybling ? ? Czy to moze jednak potencjal ? I kto Ci usiluje wmowic,ze trening i mecz to jedno ? Slyszysz glosy ?

Uzyje Twojej ulubionej emotki



MOj poprzedni post byl koncyliacyjny,wywazony,i nie obwinial Cie za cos,czego nie napisales,ale chyba Ci to przeszkodzilo !

Ach,no tak,udowodniles jedno,nasz Ty forumowy Cerberze. Kiedy napisalem,ze nikt nigdzie,a Ty pojechales mi postem Karheropa. Wow !

Takze tak...

Na koniec musze napisac,ze z nerwow i dziecinnej checi udowodnienia calemu swiatu,ze racja jest najtwojsza, wprowadzasz taki chaos semantyczny,ze zastanawiam sie,jak funkcjonujesz w realu. Jesli nie rozumiesz co to jest strata,to poszukaj sobie definicji w internecie. Albo ja Ci podpowiem,tylko popros. Toz samo sie tyczy umiejetnosci czy potencjalu,a takze manipulacji. Wiem,ze jak typowy rozentuzjazmowany Polak zaraz przyporzadkujesz mnie do jakichs tam lewakow czy prawakow,dzieci TVN-u albo Radia Maryja,bo juz gdzies przyklady z polityki bierzesz. Tymczasem sam spokojnie siadz,przeczytaj raz jeszcze i raz jeszcze swoje posty i moje odpowiedzi,policz do 10-ciu i moze Ci to ulzy.

Choc nie mam wielkiej nadziei.

I przyklad najpierw z mojej rozmowy z Gunnerem :


wyar napisał(a):Wyświetl post
Niestety,jesli mamy dyskutowac na takim poziomie,to moze lepiej nie ?

Pierwsza sprawa prosze screen ze straty Plewki:


Twoja teoria wg tego co napisales to :
idzie kontra z przewaga,a strata jest w strefie,za ktora sa tylko obroncy.

Teraz prosze wytlumacz mi to,bo ja widze cos innego. Widze 9 graczy Gornika na wlasnej polowie (10,bo jest jeszcze bramkarz) i co najmniej 5 pilkarzy Wisly za linia pilki.
W koncowym etapie widzimy 6 pilkarzy Wisly i 4 Gornika.

Czekam na Twoje wyjasnienie. Do reszty odniose sie pozniej.

Ach,zapomnialem dodac,ze wg Ciebie strata ma miejsce w okolicach kola srodkowego...
I odpowiedz Jagula ...

Jagul napisał(a):Wyświetl post



Jak już chcesz analizować tę sytuację to zacznij od samego początku, a nie wyciągasz screen samej straty. Największą głupotą Plewki jest to, że wdał się w drybling w momencie kiedy miał 6 partnerów przed linią piłki (nie wiem jak z Pietrzakiem, bo z kamery widać dopiero jak wraca) i za to należy mu się największa bura. To, że udało mu się przebiec z piłką jeszcze kilkanaście metrów nie ma już żadnego znaczenia. Ryzyko można podejmować ale nie w każdej sytuacji.

Mimo wszystko (żebyś mnie nie oskarżył, że jadę tylko młodego), to największe pretensje mam do Bashy, bo akurat on taką sytuację powinien przewidzieć i ewentualnie interweniować. Późniejszy jego spacer w polu karnym pozostawię bez komentarza.


Kolejny przyklad klotni ze soba,bo ja wyraznie pisalem,ze polemizuje z twierdzeniem Gunnera. W momencie straty pilki nie bylo tylko obroncow,ale byl Basha i chyba Kuba,ktory pozniej probowal faulowac,niestety nieskutecznie.Niestety dla Ciebie NIGDZIE nie napisalem,ze nie byl to blad Plewki. Pisalem tylko (co sam przyznales w swoim poscie ) ,ze to byla fatalna akcja obronna Wislakow,i mozna bylo spokojnie obronic sie przed tym atakiem. Sprokurowana strata Plewki,ale takich (nawet gorszych) strat np. Bashy to ja tez moglbym pokazac troche,niekoniecznie z tego meczu.

Gdzie tu wiec manipulacja i po co mialem pokazywac akcje od poczatku,skoro nieudana proba dryblingu i brak kontroli nad pilka to JESZCZE NIE STRATA (przeciwnik przejmuje kontrole nad pilka dopiero w momencie ktory pokazuje,i to jest strata),to Wiesz tylko sam.

Jest takich kwiatkow wiecej,ale jednak bez odbioru. Miec nadzieje na polemike,a dostawac wywody,przyklady i analizy jak z 3 klasy podstawowki - szkoda na to czasu.
Pozdrawiam i bez odbioru.
Ostatnio edytowane przez wyar : 14.02.2019 o godz. 01:16.
You'll never know...
Odpowiedz cytując