Ma ktoś kontakt do kogoś kto ma dostęp do plików źródłowych strony z biletami? Trzeba poprawić jedną linijkę.
Załóżmy, że stoi sobie Kowalski na przystanku, widzi Kubę na billboardzie, dużo ostatnio czytał i słyszał w pracy o Wiśle, stwierdza a pójdę zobaczę tego Kubę i co z tą Wisłą. Póki jeszcze patrzy na niego Kuba wchodzi na telefonie na adres z billboardu
https://bilety.wisla.krakow.pl/, klika "KUP BILET" a jego oczom ukazuje się:
Stwierdza: a dobra, aż tak to mi nie zależy, może kiedy indziej.
Oficjalna strona z biletami nie tylko nie powinna utrudniać zakupu poprzez błędnie wyświetlany komunikat o konieczności posiadania KK do zakupu biletu, ale wręcz powinno to być na głównej stronie eksponowane, że KK nie jest potrzebna.
Mam znajomych (chyba każdy takich ma), którzy za bardzo się Wisłą nie interesują (piłką tak, ale ekstraklasę ogólnie hejtują), aczkolwiek byli kilka razy na meczu i - mam wrażenie, że to po ostatnim szumie medialnym - z własnej inicjatywy wyrobili sobie KK. Oczywiście nie dla zakupu karnetu, po prostu byli przekonani że jest niezbędna by móc kupować bilety przez internet. Ciekawe ile jest takich osób w Krakowie i okolicach, które nawet tego nie zrobiły i nie wiedzą że zostało to uproszczone i już można kupić bilet bez KK?