Revolver napisał(a):

Gdzie napisałem, że spodziewałem się, że pojedziemy Górnik? Napisałem, że graliśmy do dupy i tyle. Bo graliśmy.
Pisząc zupełnie pragmatycznie, to też życzyłbym sobie właśnie "spokojnego utrzymania się". O to moim zdaniem gramy. Piszesz, że to nasz cel, a jednocześnie ze stoickim spokojem przyjmujesz totalny wpierrdol od drużyny, która sama jakoś wyjątkowo składem nie powala. Może lepiej odrobinę mniej pokory z Twojej strony.
1. Jasne.
2. Nie wiem czy to akurat miarodajny czynnik. Napisałbym raczej, że Górnik podszedł poważniej do pierwszych 45 minut.
3. W naszej obronie zmienił się tylko Palcic, a i tak zagrali, jakby pierwszy raz widzieli się w życiu na oczy.
|
Przyjmuję to ze stoickim spokojem bo nie liczyłem na cud, a konkretnie, że:
1) brak gry nie wpłynie na Kubę, Peszko, Pajlicia, Kolara
2) braku doświadczenia na tym poziomie nię będzie widać u młodych
3) braku "normalnego" okresu przygotowawczego nie odczujemy
4) tak jak braku zawodników którzy robili nam grę.
Innymi słowy - byłem realistą. Liczę że z czasem się to zacznie zazębiać.
Ale to nie tak że się nie martwię - może być nerwowo. Co poradzić? Trzeba kibicować i trzymać kciuki.