wolfy napisał(a):

A my według Ciebie to o co gramy? Być może (oby nie) to my będziemy srali w gacie do ostatniej kolejki, bo nie mamy ławki a skład jest mocno kombinowany...
Jeżeli liczyłeś że pojedziemy Górnik to obawiam się że nie ogarniasz rzeczywistości Wisły AD 2019. Odrobina pokory wskazana.
Straciliśmy większość składu, mamy dość wiekowy skład z dziurami łatanymi przez zawodników z nikłym doświadczeniem na tym poziomie.
|
Gdzie napisałem, że spodziewałem się, że pojedziemy Górnik? Napisałem, że graliśmy do dupy i tyle. Bo graliśmy.
Pisząc zupełnie pragmatycznie, to też życzyłbym sobie właśnie "spokojnego utrzymania się". O to moim zdaniem gramy. Piszesz, że to nasz cel, a jednocześnie ze stoickim spokojem przyjmujesz totalny wpierrdol od drużyny, która sama jakoś wyjątkowo składem nie powala. Może lepiej odrobinę mniej pokory z Twojej strony.
Ogryzek napisał(a):

Górnikiem który jest:
1, Bardziej zgrany
2, bardziej zdeterminowany
3, Nie osłabił się
|
1. Jasne.
2. Nie wiem czy to akurat miarodajny czynnik. Napisałbym raczej, że Górnik podszedł poważniej do pierwszych 45 minut.
3. W naszej obronie zmienił się tylko Palcic, a i tak zagrali, jakby pierwszy raz widzieli się w życiu na oczy.