Revolver napisał(a):

"CUDÓW"? Graliśmy z Górnikiem Zabrze, który być może będzie do ostatniej kolejki srał w gacie, żeby nie spaść, a nie z Man City. Chociaż "graliśmy" to może zbyt duże słowo.
Jeżeli granie na wyrównanym poziome z jedną z gorszych drużyn E-Klasy nazwałbyś "cudem", to ja nie wiem, jak Twoim zdaniem mamy się niby spokojnie utrzymać.
Ale, zanim zarzucisz mi defetyzm, to sprostuję, że totalnie wierzę, że następne mecze będą wyglądały o wiele lepiej, a mój post odnosił się do TEGO meczu (a zwłaszcza pierwszej połowy).
|
A my według Ciebie to o co gramy? Być może (oby nie) to my będziemy srali w gacie do ostatniej kolejki, bo nie mamy ławki a skład jest mocno kombinowany...
Jeżeli liczyłeś że pojedziemy Górnik to obawiam się że nie ogarniasz rzeczywistości Wisły AD 2019. Odrobina pokory wskazana.
Straciliśmy większość składu, mamy dość wiekowych piłkarzy z dziurami łatanymi przez zawodników z nikłym doświadczeniem na tym poziomie.