|
Manhunt, oczywiście, że zmieni się dużo. Co prawda oprócz zmiany nazwy można oczekiwać pewnych dalszych gestów, np. przejrzystości w wydawaniu hajsu z puszek. Jakikolwiek tego rodzaju DROBNY gest ze strony "ekipy" byłby na pewno przywitany z ogromną ulgą i wzbudził zaufanie. Na zasadzie: WS Hooligans to nasze nowe imię - nie mieszamy się do spraw klubu a hajs z puch liczymy wspólnie i z grubsza biorąc wiadomo na co on idzie.
Prawie nikt naprawdę nie oczekuje więcej niż dwie-trzy proste rzeczy:
- że nie będą się tuczyli materialnie kosztem klubu i braci po szalu
- że nie będą kosztem klubu epatować swoimi interesami, tak jak przy wprzęgnięciu całego stadionu i klubu w zbiórkę dla "poszkodowanego" w "wypadku".
- że nie będą zastraszali reszty stadionu (bicie swoich i wywalanie z trybun)
A co kto robi w życiu, jakie ma hobby i źródło utrzymania to jego prywatna sprawa.
Manhunt, to nie są wygórowane oczekiwania. To jest elementarz.
Niepokojące jest to, że zamiast tego jest głuche milczenie. Wygląda to nie na zrozumienie swoich błędów, tylko próbę przeczekania.
Ja się zresztą nie spodziewam, że czołówka ekipy zmądrzeje, bo to raczej nie jest typ ludzi skłonnych do myślenia. Nadzieja w tym, że przy obecnym rozgłosie zostaną dojechani w swoich biznesach tak, że zrozumieją, że wycofanie się ze świecznika jest dla nich samych konieczne.
Ostatnio edytowane przez Tantal : 10.02.2019 o godz. 08:18.
|