|
Kamil, no wyglądało to jak szydzenie z faktu, że ostatnimi czasami obecność rekinów odstraszała ludzi z trybun, zamiast ich przyciągać. Albo w drugą stronę - że zanurzenie ich pod powierzchnię raczej pomoże odbudować frekwencję, niż przeszkodzi.
Jasne, jak się uciszą, to jeszcze nie znaczy że na każdy mecz będzie chodziło 30 000. Ale atmosfera się poprawi.
|