|
Zauwazcie co mówił kazdy piłkarz ten ktory został i ten ktory odszedł "W tej druzynie byl Team Spirit"
to było widać i czuć na kilometr ,kazdy za kazdym chocby niewiem co,fajnie to bylo widac po zwyciestwie w grudniu w Plocku,dzis druzyna to czesto zbieranina rozkapryszonych grajków,a u nas był prawdziwy zespół.A kasy nie było,biednie było ale wlasnie to scala i łączy.
@Jaroo1
pełna zgoda ,wychodzi na to ze wyratowali nas ludzie kompletnie nam obcy ktorzy mogli by nie robic nic, a ocalili Wisle. Królewski i Leśny.Ten drugi naprawde nalezy mu sie wielki szacunek za wszytsko.
A do grobu prawie wpędzili "swoi".
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 08.02.2019 o godz. 18:01.
|