Tommy ale mi nie chodzi o spiny. 1 Flaga nie ma prawa wjechac. 2 Jesli jakims cudem wjedzie agencja ochrony w 10 minut powinna ja sciagnac(na podstawie juz wczesniej wskazanych mozliwosci regulaminowy i tu odrazu pozdrowienia nie maja nic wspolnego z meczem a np sektorowka juz zazwyczaj tak).
Naprawede nie porownujmy tego do pozdrawiania mamy

A prosba o koszulke - > no chyba wpisuje sie w temat spotkania.
Nie nie bede buczal. Rola Wislockiego jest wybrac firme ochroniarka a tej nie dopuscic przekazow, ktore narazaja klub na straty wizerunkowe. Tyle. Na braku wspomnianych flag nic nie tracimy jedynie mozemy zyskac. Na ich obecnosci wrecz odwrotnie. Kawalek szmaty...