@ petred
Szarksi to "wielopokoleniowa tradycja"? Przepraszam, ale jakie to pokolenia grupują? Ludzi niedługo po studiach ze studentami i gimbazą? Równie "wielopokoleniowe" są Światowe Dni Młodzieży... Zresztą dziś szczególnie głupio mówić o WSH jako o "tradycji"...
Nie dociera do Ciebie, że Twojemu koledze ktoś tę flagę kazał wywiesić? A jeśli nie kazał, tylko sam z siebie leciał z nią do płota, to znaczy, że jednak nie był on taki "niezwiązany z bandyterką", jak uważasz, bo musiał wiedzieć (chyba, że jest kretynem) o tym, jakie biznesy robi wierchuszka WSH

?
I wciąż twierdzisz, że flagi to rzecz nic nie znacząca. Otóż nie! Jest znacząca, bo za nimi idzie wizerunek klubu. Wizerunek, który został zniszczony. Chcesz tłumaczyć potencjalnemu inwestorowi, który się dowiaduje o raku niszczącym klub, że Szarksi to w gruncie rzeczy fajne chłopaki, z których tylko część trudniła się bandyterką, więc ma nie zwracać na nich uwagi?
Dopiero co Wisła wydostała się z czarnej dupy, więc już nie wracajmy do niej...