Ja tam wierzę, że ludzie którzy przez ostatnie 2 lata rządzili na Wiśle naprawdę ją kochali. Problem tylko, że to kleptomani

No i co zrobisz? Chłopaki się nie mogą przełamać, żeby się to i owo do ich lepkich rączek nie przykleiło
Dyskusje na temat przebiegu zdarzeń na trybunach nie mają sensu. Pożyjemy, zobaczymy. Z ostatniej wypowiedzi Wisłockiego wynika, że na C może faktycznie być pustawo. To powinno dać niektórym do myślenia. Fakt, że SKWK w żaden sposób nie promuje wspierania Wisły w ostatnich tygodniach też powinien dać do myślenia.
Tak na marginesie: nie wiem na ile między obecnymi tutaj jest realny spór, a na ile kłótnie o słowa. Nikt chyba nie chce wywalenia ze stadionu rac, opraw, ani pocisków na rywali. Fakt jest jednak taki, że WSH którzy próbują stać na czele ruchu kibicowskiego już dawno zajmują się interesikami w ogóle niezwiązanymi z kibicowaniem (i to pojmowanym nawet jako mocne wrażenia). Stąd chyba zrozumiałe, że kibice nie chcą na trybunach pozdrawiania dilerów.
A o upadku grupy mocnych wrażeń to może świadczyć choćby liczba i bezczelność icków kręcących się po Starej Krowodrzy w dniu meczowym... Tutaj powoli każdy musi zacząć lubić mocne wrażenia, czy chce czy nie
