Rience napisał(a):

|
Dokładnie, po prostu to są dwa różne światy i światopoglądy które chcą zupełnie innego modelu kibicowania.. Ci co mają władze w internecie, chcą modelu angielskiego, grzecznego dopingu, braku bluzgów, braku flag z rekinem, braku pozdrowien dla osób za kratami, braku zorganizowanego dopingu. Oraz Ci drudzy, którzy lubią klimat kibicowski mówie tu o osobach zaangażowanych na osiedlach, fanclubach, grupy kibicowskie osoby które realnie mają wpływ na to co się dzieje w Wiślackich miasteczkach czy osiedlach czy trybunach Wisły, którzy kochają klimat kibicowski, zapach rac, oprawy, zadymy, pocisnięcie przeciwnikowi czy to werbalnie czy siłowo, interesują ich inne ekipy kibicowskie, wyjazdy innych drużyn i ogólnie cała otoczka kibicowskiego życia, do takich osób zaliczają się też wolne strzelce osoby lubiące pośpiewać i pocisnąć przeciwnikowi na trybunach, którzy również mają zajawkę na ten klimat. To są dwa różne światy które nigdy ze sobą się nie dogadają (...)
|
Trzeba przyznać, że dość wyraziście to rozrysowałeś - momentami zbyt binarnie (hehe) - ale czy w związku z tym zgodziłbyś się ze stwierdzeniem, że o ile personifikacją pierwszej grupy mógłby być J. Królewski, to drugiej Misiek?