|
Przecież tutaj KAŻDY zgodzi się co do tego, że klubem pewne środowisko nie może rządzić i nikt tego nie neguje, a niektórzy odlepieni myślą, że tutaj część osób broni tych ludzi i chce aby pozostali na stanowiskach.
Myślicie, że potencjalni inwestorzy są głupi i myślą, że teraz będzie jak w przedszkolu 0 przekleństw, pocisków na rywali ? Obstawiam, że im chodzi tylko i wyłącznie o ewentualnym braku wpieprzania się w sprawy klubu i wymuszaniu jakiś umów.
Swoją drogą każdemu przeszkadzają teraz bluzgi, przekleństwa, ale włączając TV, to w co drugim filmie ładnie mówią, czy nawet w kabarecie gdy pojawi się słowo na k, to ludzie dostają ataku śmiechu ...
|