|
Co do materiału SzJ, to trzeba też pamiętać, że reportaż emitowany w telewizji ma określoną formułę i ograniczenia. W dodatku nie był realizowany tylko dla kibiców Wisły, ale szerszej publiczności. Wszystkie pokazane rzeczy musiały być potwierdzone i w miarę udokumentowane aby w przypadku pozwów, stacja miała jak się bronić. A przy okazji, te pozwy MS i DD poszły na Berdyczów chyba.
I nie uważam, że Jadczak to Man of the year, ale jego materiał na pewno wielu osobom otworzył oczy i ograniczył możliwość utrzymania patologicznego układu na dłuższą metę.
Geniusz w swej istocie może napotkać przeszkody. Niestety, głupota nie jest tak upośledzona....
|