TommyTSW napisał(a):

Nie wiesz do czego piję czy tylko udajesz?
Nasza sytuacja na tyle się poprawiła że ogarnięto syf po Wanni jeśli chodzi o samą licencję, reszta to angaż ludzi takich jak Kuba, Królewski, kibice a sporo przed nami żeby wyjść na jakąś prostą
|
Zrzucenie odpowiedzialności za syf na kambodżańskiego księcia to jest wyższa szkoła logiki.
Cały artykuł pokazuje chronologicznie co się wydarzyło i że spory udział miały korzystne zbiegi okoliczności, co zresztą potwierdzają sami uczestnicy. Można wierzyć lub nie, ale fakty są raczej jasne.
Fakt, że mało wspomniane jest o akcji kibiców, o udziale Socios w ratowanie klubu i o tym, że tak potencjał kibicowski mobilizował kluczowe osoby do działania (chociaż napomyka o tym Leśny mówiąc o spotkaniach z kibicami w Zakopcu)
Przy okazji, to laurkę Stanowskiemu wystawił jeden z niewielu pracowników Wisły, który ogarniał burdel. Przeczytaj list Czwartkiewicza. Uważasz, że osoba widząca, jak beznadziejna jest sytuacja w klubie pisze taki list dla kurtuazji?
Piszesz o innych okolicznościach i ludziach... Tylko, że tych ludzi nie było. Myślisz, że Kwaśniewski czy Michlowicz też by ogarnęli sytuację? O Czerwińskim nawet nie wspominam...